Archiwum kategorii: Uncategorized

Przerabianie wkładek zamków pod kluczyk stacyjki

Opracował: Wojas

Fabrycznie nowe honkery wyjeżdżają z fabryki wyposażone w jeden kluczyk (oczywiście 2 sztuki) pasujący do wszystkiego (stacyjka, drzwi, schowki, klapki wlewów paliwa).

Fabryczny kluczyk do honkera - pasuje do wszystkich zamków i stacyjki.
Fabryczny kluczyk do honkera – pasuje do wszystkich zamków i stacyjki.

Większość pojazdów dostępnych z drugiej ręki ma już wymienione niektóre zamki lub stacyjkę i nieraz do auta dołączony jest cały pęk kluczy.

Wkładki starego i nowego typu
Wkładki starego i nowego typu

W sklepach Moto-Trans z Koszalina i RAWMOT z Rawy Mazowieckiej, dostępne są co prawda komplety zamków w przyzwoitej cenie, jedynym minusem jest fakt, że zestawy oparte są na wkładkach starego typu więc różnią się od kluczyka stacyjki. A więc finalnie i tak musimy posługiwać się dwoma kluczykami.

Rozwiązaniem jest dopasowanie wkładek zamków pod posiadany kluczyk od stacyjki.


W honkerach wykorzystuje się klamki od fiata 126p, a więc i wkładki zamków pochodzą z tego pojazdu. Należy zwrócić uwagę, że występują dwa rodzaje zamków, nowsze od malucha eleganta(kluczyk z plastikowym uchwytem) i starsze standardowe (kluczyk metalowy).

Po lewej wkładka nowego typu, po prawej starego. Najłatwiej je poznać po typie załączonego kluczyka.
Po lewej wkładka nowego typu, po prawej starego. Najłatwiej je poznać po typie załączonego kluczyka.

Z uwagi na fakt, że stacyjka do honkera 2000 ma zamek na kluczyk nowego typu, musimy zakupić wkładki tego samego typu aby przystąpić do ich dopasowywania.


Dopasowywanie – czyli jak tego nie polecamy robić.

Rozpoznając temat popytałem w kilku miejscach dorabiających klucze oraz poczytałem trochę porad w internecie i prawie wszędzie w ramach dopasowywania wkładek proponowane jest szlifowanie zapadek pod nowy kluczyk. Z całą pewnością jest to najprostsza i najszybsza metoda jednak stanowczo odradzam jej stosowanie. Za chwilę opiszę dlaczego. Ale najpierw kilka słów jak działa zamek:

Wkładka zamka z włożonym pasującym kluczykiem. Wszystkie rygle są schowane, dzięki czemu zamek się obraca.
Wkładka zamka z włożonym pasującym kluczykiem. Wszystkie zapadki są schowane, dzięki czemu zamek się obraca.
Wkładka zamka z włożonym niepasującym kluczykiem. Część zapadek zostaje wysunięta, przez co zamka nie da się obrócić. Najprostsza, niepolecana metoda to zeszlifowanie wystających zapadek przy włożonym docelowym kluczyku.
Wkładka zamka z włożonym niepasującym kluczykiem. Część zapadek zostaje wysunięta, przez co zamka nie da się obrócić. Najprostsza, niepolecana metoda to zeszlifowanie wystających zapadek przy włożonym docelowym kluczyku.
Na górze niezmodyfikowany zamek, na dole zamek ze zeszlifowanymi zapadkami pod nowy kluczyk. Należy zwrócić uwagę, że w pozycji zamkniętej bardzo mało zapadek blokuje zamek przed przekręceniem.
Na górze niezmodyfikowany zamek, na dole zamek ze zeszlifowanymi zapadkami pod nowy kluczyk. Należy zwrócić uwagę, że w pozycji zamkniętej bardzo mało zapadek blokuje zamek przed przekręceniem.

Jak widać na powyższym zdjęciu szlifowanie zapadek powoduje mocne osłabienie zamka w pozycji zamkniętej, a ponadto tak zniszczony zamek może być otworzony przez co 2-3 kluczyk z uwagi na mocne ograniczenie ilości możliwych kombinacji.


Dopasowywanie – metoda właściwa

Aby dopasować wkładkę zamka, należy wkładkę rozebrać na części i wydostać z niej zapadki. W tym celu podważamy poniższą blaszkę:

Tą blaszkę blokującą zapadki musimy wydobyć. Należy uważać na małe sprężynki przy każdej zapadce, które są przez tą blaszkę trzymane.
Tą blaszkę blokującą zapadki musimy wydobyć. Należy uważać na małe sprężynki przy każdej zapadce, które są przez tą blaszkę trzymane.

Metoda będzie polegać na dobieraniu właściwych zapadek i w ten sposób „programowaniu” wkładek zamków pod nowy kluczyk. Do tej metody będziemy potrzebować więcej wkładek niż docelowo potrzebujemy, z uwagi na to, że musimy mieć spory zapas zapadek do „programowania”. Na szczęście zapadki są takie same w starym typie wkładek jak i nowym, dlatego ja akurat miałem spory zapas wkładek ze starych i nowych klamek.

Wyciągnięte zapadki oraz sprężynki, które je trzymają.
Wyciągnięte zapadki oraz sprężynki, które je trzymają.

Aby „zaprogramować” wkładkę należy włożyć docelowy kluczyk i dopasowywać zapadki tak, aby żadna nie wystawała z żadnej strony:

Wkładka zamka z włożonym pasującym kluczykiem. Wszystkie rygle są schowane, dzięki czemu zamek się obraca.
Właściwie „zaprogramowana” wkładka zamka.

Po dopasowaniu zapadek musimy umieścić na nich sprężynki i założyć na miejsce blaszkę blokującą. W ten sposób otrzymamy pełnowartościową wkładkę pasującą do naszego kluczyka od stacyjki.


Montaż wkładek w klamkach oraz w zamkach schowków/klapek wlewów paliwa.

Montaż nowych wkładek jest banalnie prosty. Należy w klamce lub w zamku schowków/wlewów paliwa wybić trzpień. Po jego usunięciu otrzymamy możliwość wyciągnięcia wkładki. Po ich wymianie wystarczy złożyć wszystko w odwrotnej kolejności i wbić trzpienie zabezpieczające.

Zaznaczone trzpienie do wybicia. Po ich usunięciu możemy wymienić wkładki.
Zaznaczone trzpienie do wybicia. Po ich usunięciu możemy wymienić wkładki.
Klamka z wyciągniętą wkładką zamka.
Klamka z wyciągniętą wkładką zamka.

Na koniec pozostaje się nam cieszyć jednym kluczykiem pasującym do wszystkiego.

Gotowy zestaw do auta bez schowków. Trzy klamki + dwa wlewy paliwa
Gotowy zestaw do auta bez schowków. Trzy klamki + dwa wlewy paliwa

 

 

Modyfikacja progów bocznych

Modyfikacja polega na instalacji gumowych, antypoślizgowych nakładek z długich progów rurowych nowszego typu, na progi starszego typu.

Stare progi mają inną konstrukcję (przystosowaną do montażu nakładek z aluminiowej blachy ryflowanej) i nie ma możliwości instalacji nakładek gumowych bez wykonania modyfikacji.

Stare progi zdejmujemy auta:

Próg rurowy starego typu jeszcze na aucie
Próg rurowy starego typu jeszcze na aucie
Zdemontowany i rozebrany próg
Zdemontowany i rozebrany próg

W zależności od stanu progi należy oczyścić i pomalować – w opisywanym przypadku progi oraz blachy aluminiowe zostały wypiaskowane i pomalowane proszkowo:

Pomalowane proszkowo progi i listwy z blachy alu
Pomalowane proszkowo progi i listwy z blachy alu

Po odświeżeniu progów montujemy listwy aluminiowe:

Zregenerowane i złożone progi starego typu
Zregenerowane i złożone progi starego typu

Kupujemy 4 szt. nakładek gumowych na próg rurowy od lublina (dostępne w sklepach z częściami do lublinów za ok 70zł sztuka):

Nakładki gumowe na progi
Nakładki gumowe na progi

Nakładki przymierzamy i przycinamy każdą z nich, tak aby dwie nakładki utworzyły jedną długą. Każda z nakładek ma wewnątrz ok.2mm blachę dlatego cięcie nie jest takie proste i ręczną piłką do metalu trzeba się sporo namachać 😉 . Warto też użyć przyrządu ułatwiającego proste cięcie, tak by dwie nakładki idealnie się zeszły. Nie radzę ciąć nakładek mechanicznie bo łatwo „nadpalić” gumę co popsuje estetykę. Podczas cięcia warto się też przyłożyć aby „wzorek” z obu nakładek się na siebie nałożył:

prog6
Nakładki przymierzone „na sucho”. Określamy punkt cięcia nakładek.
Cięcie nakładek
Cięcie nakładek.

Docięte nakładki kładziemy na próg i wiercimy otwory na nity (ok 4-5mm) w zaznaczonych fabrycznie na nakładkach miejscach. Część otworów wypada na rurze progu, a część na aluminiowej listwie, dlatego stare listwy musimy zostawić aby zapewniały wystarczające podparcie dla nowych nakładek. Wszystkie wywiercone otwory zabezpieczamy podkładem antykorozyjnym. Nitujemy nakładki do progów, a dodatkowo w miejscach łączenia się nakładek ze sobą sklejamy je czarnym klejem do szyb dzięki czemu zwulkanizujemy je ze sobą i zabezpieczymy przed korozją wewnętrzną blachę w nakładkach.

IMG_7960

IMG_7959

Na koniec dla estetyki malujemy nity na czarno i mamy gotowe progi z nakładkami antypoślizgowymi:

IMG_7966